„Success is the ability to move from one failure to another with enthusiasm” (W. Churchill)

Technicznie, fundamentalnie, a może astrologicznie, czyli najlepsza metoda na zyski z giełdy (cz. 1)

By Marcin Radlak

Tak jak wspomniałem w poprzednim wpisie, wartość każdego waloru notowanego na rynku, dyktowana jest popytem i podażą. Oczywiście założenie to  jest uproszczeniem skomplikowanych zależności, jednak nie one są tematem tego wpisu. Jeżeli kontrakt wydaje się być tani, więcej ludzi będzie chciało go kupić, co spowoduje automatyczny wzrost ceny do takiego momentu, kiedy  wszyscy kupujący zaspokoją swoje wymagania co do ilości zakupionych kontraktów.  W końcu jedna z najbardziej znanych zasad trader-a to: „Kupuj tanio, sprzedawaj drogo”. W tym momencie pojawia się jednak zasadnicze pytanie: w jaki sposób można przewidzieć, kiedy walor jest zbyt tani, a kiedy za drogi? Jest to najważniejsze pytanie jakie stawia sobie każdy uczestnik rynku. W końcu straty pojawiają się wtedy, gdy coś co wydawało się tanie, staje się jeszcze tańsze.

Właśnie dzięki poszukiwaniom odpowiedzi na to pytanie, powstało ogromnie dużo metod przewidywania cen akcji, kontraktów terminowych, obligacji – jednym słowem wszystkich walorów notowanych na giełdach światowych. Temat poruszyłem już wcześniej we wpisie: „Komputery w walce z rynkiem”. Dzisiaj przedstawię te najważniejsze metody, dzięki którym traderzy określają, kiedy jest zbyt tanio i trzeba kupić, podczas gdy za drogo – sprzedać.

Aktualnie najbardziej praktykowaną oraz najbardziej popularną jest grupa metod zaliczanych do działu „Analiza Techniczna” (AT). Jednym słowem – jest to sztuka analizy wykresów cenowych w  celu zidentyfikowania określonych, powtarzalnych schematów zachowania. W skład AT wchodzi kilka odrębnych kategorii, a każda z nich w dokładny sposób definiuje metody postępowania dzięki którym można przewidzieć przyszłą wartość. Są to:

  • Japońskie świece
  • Teoria Dowa
  • Formacje cenowe
  • Wskaźniki techniczne

Japońskie świece

Jest to to najstarsza znana metoda (aktualnie najbardziej popularna) rysowania wykresów cenowych. Służy do pokazania, co działo się w określonym przedziale czasowym (1, 5, 15, 60 minut, lub w ciągu dnia, tygodnia, miesiąca a nawet roku).

Japońskie świece

Każdy przedział symbolizowany jest przez prostokąt: biały, jeśli cena wzrosła; czarny – jeśli spadła w przeciągu tego przedziału. Wykorzystując tą metodę tworzenia wykresów, uzyskać można dokładny obraz tego co działo się praktycznie w każdym momencie. Chcąc narysować wykres indeksu Wig 20, na przełomie 5 lat, z przedziałem czasowym 1 miesiąca na świecę, otrzymamy wykres przedstawiony poniżej. Przedstawia on ogromną ilość informacji. Dzięki niemu, nawet jeśli nie byliśmy w stanie śledzić w każdym momencie, jaka była aktualnie cena, nic nie tracimy – wystarczy popatrzeć na świece, które zawierają nie tylko informacje o tym na jakim poziomie ceny zamknęły się na koniec miesiąca – ale również na jakim poziomie były w trakcie jego trwania. Oczywiście, tak jak wspomniałem, w zależności od tego jaki przedział czasowy nas interesuje, możemy modyfikować ten parametr w zależności od naszych potrzeb. Wig 20 - wykres miesięczny

mlotwisielec1

Co jest jednak najważniejsze w wykresach świecowych to fakt powtarzalnych wzorców, które jeśli zostaną odpowiednio zidentyfikowane, w bardzo skuteczny sposób potrafią dostarczyć informacji o przyszłości. Osobą, która zaczęła propagować tą technikę stosowaną przez japońskich handlarzy ryżem, jest Steve Nison. Oto jeden z wielu przykładów potęgi japońskich świec: formacje świecy o długim cieniu (kreska) oraz bardzo małym korpusie. Teoretyczny przykład przedstawiony został na wykresie po lewej stronie. Jak widać w warunkach rzeczywistych (wykres indeksu DAX), formacje te bardzo dobrze poradziły sobie z określeniem szczytu, bądź dna, trendu krótkoterminowego. Oczywiście, młot/wisielec to tylko jedne z bardzo wielu układów świec japońskich. Każda z nich ma określone warunki, jakie muszą być spełnione odnośnie poszczególnych świec wchodzących w skład formacji, oraz po jej wystąpieniu, aby wiarygodność była wysoka, jednak jest to temat na kilka wpisów – oczywiście zostanie przeze dokładniej opisany. Najważniejsze w tym momencie jest pokazać, na jakiej zasadzie działa metoda japońskich świec i poniższy wykres jest praktycznym ich praktycznym zastosowaniem.

Odwrócenie trendu za pomocą świec japońskich

Teoria świec japońskich cieszy się ogromną popularnością, jednak jej największą zaletą jest sposób przedstawiania ceny. Ten element jest najbardziej wykorzystywany przez zawodowców. Trzeba również zwrócić uwagę na fakt, że zmiana interwału kompletnie nie wpływa na pojawiające się formacje. Tak jak na wykresie dziennym, tak i na 5 minutowym występują takie same – różnica polega jedynie na proporcjonalnie mniejszym zasięgu ruchu wyrażonego w punktach.

Teoria Dowa

Dow był osobą, która dzięki swojej pracy zapoczątkowała współczesną Analizę Techniczną. Jego zapiski opublikowane po jego śmierci na początku XX w. zwracały uwagę na 6 podstawowych zasad zachowania cen rynkowych:

  1. Rynek porusza się w trzech różnych trendach
    – trend podstawowy (długoterminowy), innymi słowy trend główny, trwający od prawie jednego roku do ponad kilku lat
    – trend średnioterminowy, cofnięcie w głównym trendzie, może trwać od 10 dni do 3 miesięcy, często jest cofnięciem o zasięgu od 33% do 66% poprzedniego ruchu średnioterminowego
    – trend krótkoterminowy, zazwyczaj trwający od kilku godzin do miesiąca.
  2. Trendy charakteryzują się trzema fazami:
    – faza akumulacji, podczas której profesjonaliści kupują (sprzedają) wbrew ogólnej opinii większości. Nie wpływają oni praktycznie w ogóle na cenę, ponieważ należąc do mniejszości, kupują małymi porcjami akcje, które są masowo wyprzedawane (lub sprzedają akcje, na które jest ogromne zapotrzebowanie). Gdy pozostała część rynku przyłączy się do tych inwestorów, zazwyczaj następują silny zwrot cenowy, czyli następna faza
    – faza, podczas której do ruchu przyłączają się osoby grające z trendem, analitycy techniczni zwiększając jego siłę, powoli zaczynają pojawiać się inwestorzy prywatni
    – ostatecznie, inwestorzy instytucjonalni zamykają swoje pozycje, sprzedając je inwestorom publicznym, często nie mającym kompletnego pojęcia o inwestowaniu, którzy jednak włączają się w ruch powodując największy, jednak będący bańką spekulacyjną, wzrost.
  3. Giełda dyskontuje wszystkie informacje, tzn. że wszystkie wydarzenia są już uwzględnione w cenie. Cena zmienia się momentalnie, gdy tylko nowe wiadomości zostają opublikowane.
  4. Indeksy giełdowe muszą potwierdzać siebie nawzajem. Dla przykładu, oznaką zdrowej hossy są rosnące wspólnie indeksy poszczególnych sektorów. Gdy jednak dla przykładu, indeks firm produkcyjnych zaczyna spadać, podczas gdy indeks banków dalej rośnie, może to oznaczać nadchodzący koniec wzrostów.
  5. Trendy potwierdzane są przez wielkość obrotu. Wg. Dowa, tylko ruchy, którym towarzyszy wysoki obrót są prawdziwe i istnieje duże prawdopodobieństwo, że będą kontynuowane.
  6. Trend istnieje aż do momentu ewidentnego sygnału odwrócenia. Dow twierdził, że trendy istnieją, pomimo „szumu” . Dlatego rynek może poruszać się tymczasowo w kierunku przeciwnym do trendu, jednak prędzej czy później, ruch w odpowiednim kierunku zostanie wznowiony. Umiejętność odgadnięcia, czy aktualny ruch jest tylko szumem, czy odwróceniem trendu jest najbardziej pożądaną umiejętnością wśród traderów.

Jak widać, sama teoria jest bardzo ogólna, aczkolwiek może być bez modyfikacji wykorzystana w grze długo terminowej. Co ważne, pomimo swojej ogólności stała się jednak podstawą do opracowania bardziej szczegółowych strategii i jest uważana za fundament współczesnej analizy technicznej.

Następne wpisy z tej serii, uzupełnią informacje na temat analizy technicznej oraz przedstawią kolejne metody gry na giełdzie, m.in. podejście fundamentalne, gdzie wyznaczana jest prawdziwa wartość firmy oraz obliczane są możliwe przyszłe zyski w celu określenia perspektyw  inwestycyjnych poszczególnej spółki. Oczywiście, na sam koniec serii wpisów z tego tematu przedstawię strategie, które przynieść mogą największe zyski więc zapraszam do odwiedzin wkrótce.

Pozdrawiam i zapraszam do pytania o szczegóły.

Tagi: , , ,

dodajdo

Skomentuj


trzy + 2 =

Subskrybuj komentarze bez komentowania

Reklamy

Wsparcie finansowe

Jeżeli spodobała Ci się ta strona, pozostaw na niej komentarz, ponieważ nic innego tak bardzo nie motywuje, jak zainteresowanie ze strony odwiedzających. Jeśli posiadasz własną stronę o podobnej tematyce, umieść na niej linka do mojej strony i jeśli dasz mi o tym znać, zrobię to samo. A jeżeli dodatkowo uważasz, że ta strona jest wartościowa i masz taką możliwość, możesz mnie wesprzeć dowolną kwotą abym mógł ją dalej rozwijać. Nie oczekuję żadnej płatności, aczkolwiek fundusze pomogą mi pokryć koszty poświęconego czasu.
Kwota: PLN
Dotpay.pl
Dziękuję!
Marcin Radlak

Ankieta