„Wygrywanie oznacza brak strachu przed przegraną”

Porównanie rynków futures – zalety i wady z punktu widzenia day-tradera

By Marcin Radlak

Chcąc rozpocząć swoją przygodę z giełdą, a ogólnie pisząc – rynkami finansowymi – trzeba zdecydować się na taki, na którym mamy największe szanse stracić jak najmniej kapitału. Niewiele osób ma możliwość obracania obcymi funduszami, więc najważniejsze jest, aby umieć utrzymać się w grze jak najdłużej. Jest to jedna z najważniejszych reguł tradingu. Ale o regułach napiszę więcej innym razem.

W dzisiejszych czasach, istnieje zdecydowanie mniej ograniczeń odnośnie wyboru produktu finansowego, na którym chcieli byśmy się skupić. Dzięki temu, można dokonywać transakcje na wielu różnych giełdach praktycznie równocześnie. Trzeba jednak pamiętać, że każdy rynek ma swoją osobowość i styl tradingu może być całkiem inny dla każdego z nich. Dlatego zaleca się wybrać ten, który najbardziej nam odpowiada i poświęcić czas na nauke każdego charakterystycznego szczegółu, który może umożliwić systematyczne zyski.

Wśród osób z którymi pracuję, najbardziej popularne są następujące rynki: DJ Euro Stoxx, Dax, Ftse 100, Smi, S&P500, Bund, Boble, Schatz. Podstawową różnicą między nimi jest płynność. Poniżej przedstawie ich krótką charakterystykę w formie tabeli, a następnie zalety i wady, z mojego punktu widzenia. Oczywiście, opis dotyczy rynków futures.

Nazwa Bund Bobl Schatz Dax Euro Stoxx FTSE 100 S&P500
Kod FGBL FGBM FGBS FDAX FESX Z ES
Waluta Euro Funt Dolar
Minimalna zmiana (tick) 0.01 0.005 0.005 0.5 1 0.5 0.25
Wartość ticka 10 5 5 12.5 10 5 12.5
Średnio ofert kupna/sprzedazy na poszczególną cenę w arkuszu zleceń 100-500 100-400 300-1200 5-50 300-1000 2-20 300-1200
Zmienność w ciągu dnia Duża Średnia Mała Bardzo duża Mała Duża Duża
Średni wolumen przez ostatnie 30 dni 637k 381k 409k 175k 1603k 180k 2487k
Średnia zmienność przez ostatnie 30 dni 8.8 5.5 2.2 39 40 38 35
Średni dzienny zakres zmian (ostatnie 30 dni) 85 98 36 260 71 238 106

Mając możliwość przetestowania się na poszczególnych rynkach (niestety tylko na symulatorze) oraz zbierając opinie, które udało mi się usłyszeć wśród osób, z którymi pracuję, można wysunąć następujące wnioski:

Bund – rynek płynny, potrafi usnąć i poruszać się w przedziale 5 ticków, jednak jeśli coś się dzieje – idzie jak lawina. Często zdarza się, że atak na stop loss-y powoduje wybicie o kilka, a nawet kilkanaście ticków. Dobrze zachowuje się pod względem analizy technicznej. Istnieje duża możliwość zwiększenia swojej pozycji, bez żadnego wpływu na rynek. Wg mnie, bardzo dobry do nauki.

Bobl – ze względu na wahania pół-punktowe (od 12 maja Bobl wróci ponownie na pełne punkty), zmienność jest duża, aczkolwiek dużo zmian to zwykły szum. Jeśli chodzi o możliwości trade-owania, trzeba korzystać z większej liczby kontraktów, jednak chwilowe odchylenia mogą zmusić nas do zamknięcia pozycji, pomimo iż była dobra.

Schatz – instrument o małej zmienności, aczkolwiek można to nadrobić dużą płynnością – grając zwiększoną ilością kontraktów. Polecany jest dla osób bardzo cierpliwych. Trzeba jednak być czujnym, ponieważ informacje mające wpływ na krótkoterminowe stopy procentowe, potrafią poruszyć Schatzem w znaczący sposób

DAX – ?Big Boys Market? – jednym słowem rynek dla osób z głębokimi kieszeniami. Często mając rację, można zwątpić gdy jest sie kilkanaście ticków do tyłu, jednak jeśli gracze zdecydują się włączyć do gry, skoki o kilkadziesiąt ticków są tutaj normalnością. Przypominam, że każdy tick to 12.5 euro więc na DAXie ma się albo bardzo dobrze racje, albo jest się bardzo mocno w błędzie. Zdecydowanie nie polecany dla początkujących, pomimo, że możliwości daje niesamowite.

FTSE 100 – Tańsza wersja DAX-a, rynek mniej płynny, równie szalony. Tutaj niestety już 5 kontraktów potrafią ruszyć rynkiem. Zasady analizy technicznej są bardzo słabo przestrzegane, bardzo dużo fałszywych wybić. Rynek przypominający bardziej chodzenie po polu minowym, niż trading. Aczkolwiek scalpowanie działa rewelacyjnie na tym rynku. Jeżeli celem jest 3-5 ticków, warto spróbowac szczęścia właśnie na FTSE. Jeden tick to 5 funtów, wię o połowę mniej niż na DAX-ie.

Euro Stoxx – Odpowiednik Bunda na rynku akcji. Masywny rynek, o ogromnej chłonności. 50 lotów jest tutaj wchłaniane tak, jak 5. Również polecany do nauki, aczkolwiek według mnie, wolniejszy od Bunda.

S&P 500 – Drugi rynek największych graczy. Rynek USA jest jednak inaczej regulowany niż europoejski, i to widać odrazu właśnie na przykładzie S&P. Trade-owanie komputerowe rządzi się tutaj dużo mniejszymi ograniczeniami, co powoduje, że arkusz zleceń potrafi stworzyć wrażenie bardzo głębokiego rynku, podczas gdy większośc ofert jest atuomatycznie przesuwana wraz ze zmieniającą się cena.Trzeba  zwrócić uwagę, że S&P jest trudnym rynkiem, jeśli nie najtrudniejszym, a głównym powodem to koszt – 12.5 dolara za tick (ćwierć punktu). Pomimo, że jest trudny, daje bardzo wiele interesujących możliwości.

Podsumowując, według mnie, bardzo interesującym rynkiem jest Bund i właśnie tego uczę się przez ostatnie 2 miesiące. Ostatnimi czasy, rynki są bardzo trudne do trade-owania, jednak trzeba umieć przetrzymać te czasy, aby mieć możliwość skorzystać z lepszych w przyszłości.

dodajdo

Skomentuj


× jeden = 6

Subskrybuj komentarze bez komentowania

Reklamy

Wsparcie finansowe

Jeżeli spodobała Ci się ta strona, pozostaw na niej komentarz, ponieważ nic innego tak bardzo nie motywuje, jak zainteresowanie ze strony odwiedzających. Jeśli posiadasz własną stronę o podobnej tematyce, umieść na niej linka do mojej strony i jeśli dasz mi o tym znać, zrobię to samo. A jeżeli dodatkowo uważasz, że ta strona jest wartościowa i masz taką możliwość, możesz mnie wesprzeć dowolną kwotą abym mógł ją dalej rozwijać. Nie oczekuję żadnej płatności, aczkolwiek fundusze pomogą mi pokryć koszty poświęconego czasu.
Kwota: PLN
Dotpay.pl
Dziękuję!
Marcin Radlak

Ankieta