„Our deepest fear is not that we are inadequate. Our deepest fear is that we are powerfull beyond measure.”

Decyzje BoE oraz ECB … czy można zrobić coś jeszcze?

By Marcin Radlak

Dzisiaj opublikowane zostaną decyzje na temat zmiany stóp procentowych w UK (BOE o 13:00) oraz w Unii Europejskiej (ECB o 13:45). Po długim okresie, ich obniżania mającym na celu wznowienie rozwoju gospodarczego banki centralne nie mają już za wiele opcji do wyboru.

W UK, aktualne stopy procentowe na poziomie 0.50% są najniższe od początku istnienia Banku Anglii. Rynek oczekuje i jest pawie 100% pewny, że tym razem stopy nie ulegną zmianie. Ostatnim razem wydano komunikat o zwiększeniu kwoty na zakup obligacji na rynku wtórnym z planowanych 50 miliardów funtów do 125 miliardów funtów. Rynek obligacji przyjął tą informację z entuzjazmem, jednak nie była ona w stanie odwrócić panującego w tym czasie sentymentu i ostatecznie rentowność wzrosła. Dzisiaj, praktycznie żadne działania nie są spodziewane ze strony BOE aczkolwiek instytucje takie jak banki centralne, bardzo często zaskakiwały już inwestorów, więc tym razem sytuacja może się powtórzyć.

Odnośnie ECB, sytuacja wygląda dużo ciekawiej. Przede wszystkim, traderzy z zainteresowaniem czekają na tą decyzję. Pomimo, że Trichet (prezydent ECB) ogłosił, że aktualny poziom 1% jest odpowiedni, ostatnie dane ekonomiczne, m.in. PKB Unii Europejskiej oraz dane o inflacji wywołały niewielki wzrost nadziei na ewentualną ostatnią obniżkę. Jest ona bardzo wątpliwa, jednak gdyby nastąpiła – można oczekiwać ogromnego skoku cen obligacji w górę. Na spotkaniu kwietniowym, ECB zaskoczyło obniżką niższą niż oczekiwana co wywołało spadek cen Bunda o ponad 80 punktów w bardzo krótkim czasie. Czy sytuacja może się teraz powtórzyć w drugą stronę? Zobaczymy.

Co jest jednak tak ważnego w ustalaniu stóp procentowych przez oba te Banki Centralne? Przde wszystkim, bezpośredni wpływ tych danych na ekonomię, który bardzo różni się w obu tych krajach. UK w znaczej mierze oparta jest na rynku nieruchomości (m.in. dlatego właśnie kryzys jest tak odczuwalny na wyspach). Zmiana stóp procentowych bezpośrednio wpływa na wysokość płaconych rat hipotecznych, ponieważ prawie wszystkie kredyty są w walucie narodowej. W związku z czym, klienci płacący niższe raty, mogą przeznaczyć więcej funduszy na oszczędności lub wydatki, które bezpośrednio wpływają na wzrost gospodarczy.

W unii europejskiej sytuacja nie jest tak ściśle związana z rynkiem hipotecznym więc obniżki stóp przyczyniają się głównie do niższych kosztów obsługi kredytów. Dodatkowo, ECB ustalając tą wartość musi brać po d uwagę wszystkie kraje wchodzące w skład UE. Dlatego też, nie może sobie pozwolić na zbyt dużą obniżkę, jako że w przypadku pojawienia się inflacji, może pojawić się problem z wycofaniem się z tych instrumentów. Dlatego też, zachowanie ECB jest wg mnie zachowawcze, nie chcąc być zbyt agresywni, działają tak, aby nie zostać oskarżonym o bezczynność. O takim podejściu świadczyć może wielkość kwoty, która została ustalona podczas ostatniego spotkania, przeznaczonej na skup obligacji. 60 miliardów, biorąc pod uwagę setki miliardów w USA oraz wspomniane 125 miliardów w UK wydają się bardzo niewielką kwotą, biorąc pod uwagę wielkość Unii Europejskiej. Aczkolwiek, tej intytucji zawsze zależało na zbudowaniu. Tylko czas pokaże jakie efekty dało podejście każdego z banków.

—– Analiza po dzisiejszym dniu —–

Niestety, oba banki centralne nie zaskoczyły traderów niczym nowym w związku z czym, nie można było nic zarobić na tych decyzjach. Aczkolwiek, konferencja prasowa ECB wywołała spory spadek na Bundzie. Pomimo braku niespodzianek, chciałem przybliżyć jednak metodę na tego typu publikacje. Najważniejszą informacją jaka jest potrzebna przed publikacją to oczekiwania rynku wobec publikowanych danych. Jest to nic innego jak ankieta przeprowadzona wśród analityków różnych instytucji finansowych. Wyniki ankiety, mediana prognoz, jest publikowana zazwyczaj (zawsze dla najważniejszych danych) przez bloomberga oraz reutersa, czyli serwisy informacyjne do których traderzy mają dostęp. Co jest jednak najważniejsze to sposób reakcji na publikacje. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że podczas najważniejszych wydarzeń, ruchy są potężne i trwają kilka sekund. Dzięki temu, będąc po dobrej stronie, ma się szanse na ogromny zysk, ale trzeba pamiętać, że nie zawsze udaje się być po tej stronie. Dlatego decyzję co trade-owania pozostawiam tylko i wyłącznie osobom, które chcą zaryzykować, chociaż osobiście uważam, że nie powinno się wogóle uczestniczyć w rynku w tym czasie. Jeżeli jednak juz podjęliśmy decyzję o dokonaniu transakcji, bezwzględnie zaleca się wejście po publikacji, i nigdy nie można mieć pozycji przed publikacją!

Dopiero znając liczbę, można zdecydować – co zrobić. Zasada jest taka, że powinno się wejść w rynek tylko w przypadku, gdy dane znacznie odbiegają od prognozy. Wtedy ruch będzie wystarczająco duży, żeby zdążyć wejść i wyjść z niego. Przy niewielkiej różnicy od prognozy, zachowanie może być może być bardzo losowe, a w związku z tym, prowadzące głównie do strat. Podsumowując, powyższa strategia jest bardzo prosta, nie gwarantuje jednak sukcesu. Najlepiej więc zamknąć wszystkie otwarte pozycje, przeczekać moment publikacji i otworzyć następne, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt minut później, gdy rynek się ustabilizuje. W taki sposób, mamy mniejsze szanse na duże, niepotrzebne straty, patrząc długoterminowo. A właśnie długoterminowa perspektywa stabilnej budowy konta powinna być priorytetem każdego tradera. Trading danych ekonomicznych jest najgroszą metodą na stabilny i systematyczny wzrost.

Pozdrawiam

dodajdo

Skomentuj


cztery + 1 =

Subskrybuj komentarze bez komentowania

Reklamy

Wsparcie finansowe

Jeżeli spodobała Ci się ta strona, pozostaw na niej komentarz, ponieważ nic innego tak bardzo nie motywuje, jak zainteresowanie ze strony odwiedzających. Jeśli posiadasz własną stronę o podobnej tematyce, umieść na niej linka do mojej strony i jeśli dasz mi o tym znać, zrobię to samo. A jeżeli dodatkowo uważasz, że ta strona jest wartościowa i masz taką możliwość, możesz mnie wesprzeć dowolną kwotą abym mógł ją dalej rozwijać. Nie oczekuję żadnej płatności, aczkolwiek fundusze pomogą mi pokryć koszty poświęconego czasu.
Kwota: PLN
Dotpay.pl
Dziękuję!
Marcin Radlak

Ankieta