<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Różnica psychologiczna pomiędzy realnym rynkiem a symulatorem</title>
	<atom:link href="http://pro-trading.pl/psychologia/roznica-psychologiczna-pomiedzy-realnym-rynkiem-a-symulatorem.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pro-trading.pl/psychologia/roznica-psychologiczna-pomiedzy-realnym-rynkiem-a-symulatorem.html</link>
	<description>Marcin Radlak - blog tradera dla traderów</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Sep 2010 23:33:32 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Marcin Radlak</title>
		<link>http://pro-trading.pl/psychologia/roznica-psychologiczna-pomiedzy-realnym-rynkiem-a-symulatorem.html/comment-page-1#comment-392</link>
		<dc:creator>Marcin Radlak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 20:12:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=908#comment-392</guid>
		<description>Dlatego wlasnie nie do konca rozumiem co da czytanie ksiazek o prawdopodobienstwie ... ale jesli cos sa w stanie zmienic, to bardzo chetnie poslucham. Wg mnie sprawa jest prosta - trzeba umiec tak wywazyc naplywajace informacje, aby wyliczyc prawdopodobienstwo dla kazdego miejsca, w ktorym chcemy wejsc i poprostu zagrac pod to, ktore jest wieksze. Ta umiejetnosc (inaczej zwana - intuicja) przychodzi po latach treningu ... 10 000 godzin Panowie i Panie ;)
A czy nie dla wszystkich? Oczywiscie, ze nie ... jest tylko nieliczna grupka &quot;wariatow&quot;, ktorzy sa w stanie tyle czasu poswiecic wpatrywaniu sie w liczby ... ;) 
Pozdrwawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dlatego wlasnie nie do konca rozumiem co da czytanie ksiazek o prawdopodobienstwie &#8230; ale jesli cos sa w stanie zmienic, to bardzo chetnie poslucham. Wg mnie sprawa jest prosta &#8211; trzeba umiec tak wywazyc naplywajace informacje, aby wyliczyc prawdopodobienstwo dla kazdego miejsca, w ktorym chcemy wejsc i poprostu zagrac pod to, ktore jest wieksze. Ta umiejetnosc (inaczej zwana &#8211; intuicja) przychodzi po latach treningu &#8230; 10 000 godzin Panowie i Panie ;)<br />
A czy nie dla wszystkich? Oczywiscie, ze nie &#8230; jest tylko nieliczna grupka &#8220;wariatow&#8221;, ktorzy sa w stanie tyle czasu poswiecic wpatrywaniu sie w liczby &#8230; ;)<br />
Pozdrwawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ttomek</title>
		<link>http://pro-trading.pl/psychologia/roznica-psychologiczna-pomiedzy-realnym-rynkiem-a-symulatorem.html/comment-page-1#comment-391</link>
		<dc:creator>ttomek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 19:34:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=908#comment-391</guid>
		<description>@mamma- faktycznie celem tradera jest poszukiwanie takich sytuacji na rynku które dają większe prawdopodobieństwo zysku i to wszystko- &quot;proste co nie&quot; (doda)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@mamma- faktycznie celem tradera jest poszukiwanie takich sytuacji na rynku które dają większe prawdopodobieństwo zysku i to wszystko- &#8220;proste co nie&#8221; (doda)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ttomek</title>
		<link>http://pro-trading.pl/psychologia/roznica-psychologiczna-pomiedzy-realnym-rynkiem-a-symulatorem.html/comment-page-1#comment-390</link>
		<dc:creator>ttomek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 19:13:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=908#comment-390</guid>
		<description>@max - wiem o tym iż psych i emo to najważniejsze w tradingu i w życiu
- z jednej strony to pozwala nam unikać nam niebezpieczeństw, ale w tradingu jest pułapką i łapiemy się na to jak muchy na lep, jak potrafimy z tym sobie radzić to mamy szansę istnieć na Rynku, no ale to nie dla każdego jednak.
zdróvko</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@max &#8211; wiem o tym iż psych i emo to najważniejsze w tradingu i w życiu<br />
- z jednej strony to pozwala nam unikać nam niebezpieczeństw, ale w tradingu jest pułapką i łapiemy się na to jak muchy na lep, jak potrafimy z tym sobie radzić to mamy szansę istnieć na Rynku, no ale to nie dla każdego jednak.<br />
zdróvko</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Max</title>
		<link>http://pro-trading.pl/psychologia/roznica-psychologiczna-pomiedzy-realnym-rynkiem-a-symulatorem.html/comment-page-1#comment-389</link>
		<dc:creator>Max</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 18:52:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=908#comment-389</guid>
		<description>ttomek
Poruszyłeś bardzo ważną kwestię... Zresztą z punktu psychologicznego jest to bardzo ciekawy temat. Mark Douglas mówi, że kiedy zaczynamy przygodę z tradingiem, nie mamy opowiedniej mentalności aby odnosić stały sukces i bez pracy nad tą mentalnością, z biegiem czasu oddalamy się od celu.

Marcin:
&quot;Czy w związku z tym, nie wystarczy zmienić nastawienia i zamiast myśleć o tym, żeby stracić jak najmniej – zacząć myśleć o tym, aby zyskać jak najwięcej?&quot;
Zwróć uwagę, że najlepszym rozwiązaniem jest w ogóle nie myśleć, czy się straci czy się zyska. Idealny stan to taki, w którym składamy zlecenia i nie mamy jakichkolwiek oczekiwań co do tego co zrobi rynek. Idelany stan to taki, w którym wyłączamy myślenie nie tylko o stratach ale i o zyskach, składamy zlecenie i pozwalamy rynkowi wyrazić się w którąkolwiek stronę. 
Ja właśnie dążę do takiego stanu. Praca, praca i jeszcze raz praca.
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ttomek<br />
Poruszyłeś bardzo ważną kwestię&#8230; Zresztą z punktu psychologicznego jest to bardzo ciekawy temat. Mark Douglas mówi, że kiedy zaczynamy przygodę z tradingiem, nie mamy opowiedniej mentalności aby odnosić stały sukces i bez pracy nad tą mentalnością, z biegiem czasu oddalamy się od celu.</p>
<p>Marcin:<br />
&#8220;Czy w związku z tym, nie wystarczy zmienić nastawienia i zamiast myśleć o tym, żeby stracić jak najmniej – zacząć myśleć o tym, aby zyskać jak najwięcej?&#8221;<br />
Zwróć uwagę, że najlepszym rozwiązaniem jest w ogóle nie myśleć, czy się straci czy się zyska. Idealny stan to taki, w którym składamy zlecenia i nie mamy jakichkolwiek oczekiwań co do tego co zrobi rynek. Idelany stan to taki, w którym wyłączamy myślenie nie tylko o stratach ale i o zyskach, składamy zlecenie i pozwalamy rynkowi wyrazić się w którąkolwiek stronę.<br />
Ja właśnie dążę do takiego stanu. Praca, praca i jeszcze raz praca.<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Radlak</title>
		<link>http://pro-trading.pl/psychologia/roznica-psychologiczna-pomiedzy-realnym-rynkiem-a-symulatorem.html/comment-page-1#comment-387</link>
		<dc:creator>Marcin Radlak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 17:12:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=908#comment-387</guid>
		<description>Tomku, swietne uzupelnienie wpisu.
Mamaa, co masz na mysli piszac o czytaniu rachunku prawdopodobienstwa? Masz jakies dzialy specyficzne na mysli? Co do intuicji, wykorzystuje ja, i dziala ona idealnie, jesli nie mam obciazenia psychicznego (np, grajac na symulatorze). Gdy dochodzi strach - intuicja ulega wlasnie tym niechcianym emocjom.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tomku, swietne uzupelnienie wpisu.<br />
Mamaa, co masz na mysli piszac o czytaniu rachunku prawdopodobienstwa? Masz jakies dzialy specyficzne na mysli? Co do intuicji, wykorzystuje ja, i dziala ona idealnie, jesli nie mam obciazenia psychicznego (np, grajac na symulatorze). Gdy dochodzi strach &#8211; intuicja ulega wlasnie tym niechcianym emocjom.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MAMAA</title>
		<link>http://pro-trading.pl/psychologia/roznica-psychologiczna-pomiedzy-realnym-rynkiem-a-symulatorem.html/comment-page-1#comment-385</link>
		<dc:creator>MAMAA</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 15:54:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=908#comment-385</guid>
		<description>intuiCJA gRACZA -wYKORZYSTAJ JEJ SIŁĘ .
ZACZNIJ CZYTAĆ &#039;RACHUNEK PRAWDOPODOBIEŃSTWA-MATEMATYKA&#039;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>intuiCJA gRACZA -wYKORZYSTAJ JEJ SIŁĘ .<br />
ZACZNIJ CZYTAĆ &#8216;RACHUNEK PRAWDOPODOBIEŃSTWA-MATEMATYKA&#8217;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ttomek</title>
		<link>http://pro-trading.pl/psychologia/roznica-psychologiczna-pomiedzy-realnym-rynkiem-a-symulatorem.html/comment-page-1#comment-384</link>
		<dc:creator>ttomek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 09:54:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=908#comment-384</guid>
		<description>Emocje wprowadzone i kształtowane przez ewolucje chronią nas przed otoczeniem i zwiększają zdolność przetrwania w przypadku niebezpieczeństwa. Emocje nie są automatyczną reakcją lecz wyobrażenie i przewidywanie nadchodzących zdarzeń i nasza interpretacja faktów powodują ową  reakcje.
 I tu właśnie leży pułapka zastawiona na traderów :z jednej strony pamięć o stratach poniesionych w przeszłości w podobnym przypadku (emocje) z drugiej świadomość że jak zauważyłeś:

“fakt, że coś wydarzyło się kiedyś, wcale nie oznacza, że wydarzy się następny raz pomimo, iż warunki do tego mogą być identyczne”(logika)

Ta konfrontacja logiki z emocjami i konieczność stłumienia emocji i radzenia sobie z nimi  powodują że trading od strony psychiki jest jest jakby przeciwny naszemu instynktowi samozachowawczemu.
Prawdopodobnie dlatego tak wielu początkujących traderów odnosi początkowe sukcesy – nie mają jeszcze zakodowanego w podświadomości wyobrażenia o możliwości strat(mimo że o tym teoretycznie wiedzą) – i prowadzą prawidłowe transakcje zgodnie z logiką, lecz po pierwszych stratach gdy zaczną dochodzić emocje (jako konsekwencja podświadomości) i strach-wszystko zaczyna się sypać</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Emocje wprowadzone i kształtowane przez ewolucje chronią nas przed otoczeniem i zwiększają zdolność przetrwania w przypadku niebezpieczeństwa. Emocje nie są automatyczną reakcją lecz wyobrażenie i przewidywanie nadchodzących zdarzeń i nasza interpretacja faktów powodują ową  reakcje.<br />
 I tu właśnie leży pułapka zastawiona na traderów :z jednej strony pamięć o stratach poniesionych w przeszłości w podobnym przypadku (emocje) z drugiej świadomość że jak zauważyłeś:</p>
<p>“fakt, że coś wydarzyło się kiedyś, wcale nie oznacza, że wydarzy się następny raz pomimo, iż warunki do tego mogą być identyczne”(logika)</p>
<p>Ta konfrontacja logiki z emocjami i konieczność stłumienia emocji i radzenia sobie z nimi  powodują że trading od strony psychiki jest jest jakby przeciwny naszemu instynktowi samozachowawczemu.<br />
Prawdopodobnie dlatego tak wielu początkujących traderów odnosi początkowe sukcesy – nie mają jeszcze zakodowanego w podświadomości wyobrażenia o możliwości strat(mimo że o tym teoretycznie wiedzą) – i prowadzą prawidłowe transakcje zgodnie z logiką, lecz po pierwszych stratach gdy zaczną dochodzić emocje (jako konsekwencja podświadomości) i strach-wszystko zaczyna się sypać</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
