<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Analitycy, analizy i szum informacyjny a trading</title>
	<atom:link href="http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html</link>
	<description>Marcin Radlak - blog tradera dla traderów</description>
	<lastBuildDate>Mon, 12 Dec 2011 14:32:44 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: zabawki edukacyjne</title>
		<link>http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html/comment-page-1#comment-1049</link>
		<dc:creator>zabawki edukacyjne</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 May 2010 17:08:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=1054#comment-1049</guid>
		<description>Bardzo interesujący wpis. Na 100% wpadnę jeszcze po więcej lektury.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo interesujący wpis. Na 100% wpadnę jeszcze po więcej lektury.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Radlak</title>
		<link>http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html/comment-page-1#comment-642</link>
		<dc:creator>Marcin Radlak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Jan 2010 00:17:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=1054#comment-642</guid>
		<description>Czesc Plissken, to jest wlasnie piekno rynkow finansowych ;) Ogromna ilosc materialu i wiedzy ;) Trader jest osoba, ktora dzien w dzien musi sie uczyc aby utrzymac szybkie tempo jakie narzucaja gieldy. 
Twoje pytanie nie jest latwe do odpowiedzi, ale postaram sie napisac moja opinie na ten temat.
Najwiekszego edga jakiego moze miec trader to zdolnosc opanowania emocji. Jezeli zarabiasz na pokerze, tzn. ze ta dziedzine powinienes miec mniej wiecej opanowana, dzieki czemu mozna przypuszczac, ze ulatwi Ci to gre... Druga sprawa to umiejetnosc przyznania sie do tego, ze nie mialo sie racji i odciecie straty dopoki jest jeszcze mala. Trzecia i jedna z wazniejszych - umiejetnosc utrzymania pozycji tak dlugo, jak dlugo ma potencjal do ruchu w Twoim kierunku, dzieki czemu bedziesz w stanie odrobic to co straciles na stratnych pozycjach. Ewentualnie, mozna przyjac styl gry wielu malych winnerow za czym idzie kilka ale wiekszych strat. Niemniej jednak, najwazniejsza jest umiejetnosc zarabiania wiecej niz sie traci.
Straty sa nieodlacznym elementem gry i im szybciej nauczysz sie z nimi godzic i wyciagac z nich wnioski, tym krocej bedzie trwala i tak dluga nauka tradingu.
A co do analizy technicznej ... wlasnie mialem obawy, ze moje komentarze zostana tak odebrane. Moim celem bylo pokazanie, szczegolnie poczatkujacym, ze nieprawidlowa analiza potrafi prowadzic do bardzo zludnych wnioskow. Czesto, jesli nie zawsze, poczatkujacy traderzy zauwaza jakas formacje i graja pod nia jak by rynek nie mial mozliwosci zachowac sie inaczej niz opisano w ksiazce.
Co ciekawe, rynek zawsze pojdzie tam gdzie chce, wiec wszystko sie moze zdarzyc! Jezeli mial bym Ci dac jedna porade, z calego mojego czasu spedzonego jako trader, to bedzie wlasnie powyzsze zdanie: WSZYSTKO SIE MOZE ZDARZYC. Dlatego jezeli chcemy stosowac analize techniczna, ok, nie ma problemu, czasem dziala, a nawet czesto, tylko trzeba pamietac, ze nigdzie nie jest powiedziane ze to czego oczekujemy bazujac na wykresie sie wydarzy. Trzeba byc gotowym na kazda ewentualnosc! Grajac pod formacje, trzeba dokladnie wiedziec gdzie kiedy nie mamy racji i zamknac tam nieudanego tradea, o czym jednak wiekszosc zapomina.
W razie nastepnych pytan - pisz.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesc Plissken, to jest wlasnie piekno rynkow finansowych ;) Ogromna ilosc materialu i wiedzy ;) Trader jest osoba, ktora dzien w dzien musi sie uczyc aby utrzymac szybkie tempo jakie narzucaja gieldy.<br />
Twoje pytanie nie jest latwe do odpowiedzi, ale postaram sie napisac moja opinie na ten temat.<br />
Najwiekszego edga jakiego moze miec trader to zdolnosc opanowania emocji. Jezeli zarabiasz na pokerze, tzn. ze ta dziedzine powinienes miec mniej wiecej opanowana, dzieki czemu mozna przypuszczac, ze ulatwi Ci to gre&#8230; Druga sprawa to umiejetnosc przyznania sie do tego, ze nie mialo sie racji i odciecie straty dopoki jest jeszcze mala. Trzecia i jedna z wazniejszych &#8211; umiejetnosc utrzymania pozycji tak dlugo, jak dlugo ma potencjal do ruchu w Twoim kierunku, dzieki czemu bedziesz w stanie odrobic to co straciles na stratnych pozycjach. Ewentualnie, mozna przyjac styl gry wielu malych winnerow za czym idzie kilka ale wiekszych strat. Niemniej jednak, najwazniejsza jest umiejetnosc zarabiania wiecej niz sie traci.<br />
Straty sa nieodlacznym elementem gry i im szybciej nauczysz sie z nimi godzic i wyciagac z nich wnioski, tym krocej bedzie trwala i tak dluga nauka tradingu.<br />
A co do analizy technicznej &#8230; wlasnie mialem obawy, ze moje komentarze zostana tak odebrane. Moim celem bylo pokazanie, szczegolnie poczatkujacym, ze nieprawidlowa analiza potrafi prowadzic do bardzo zludnych wnioskow. Czesto, jesli nie zawsze, poczatkujacy traderzy zauwaza jakas formacje i graja pod nia jak by rynek nie mial mozliwosci zachowac sie inaczej niz opisano w ksiazce.<br />
Co ciekawe, rynek zawsze pojdzie tam gdzie chce, wiec wszystko sie moze zdarzyc! Jezeli mial bym Ci dac jedna porade, z calego mojego czasu spedzonego jako trader, to bedzie wlasnie powyzsze zdanie: WSZYSTKO SIE MOZE ZDARZYC. Dlatego jezeli chcemy stosowac analize techniczna, ok, nie ma problemu, czasem dziala, a nawet czesto, tylko trzeba pamietac, ze nigdzie nie jest powiedziane ze to czego oczekujemy bazujac na wykresie sie wydarzy. Trzeba byc gotowym na kazda ewentualnosc! Grajac pod formacje, trzeba dokladnie wiedziec gdzie kiedy nie mamy racji i zamknac tam nieudanego tradea, o czym jednak wiekszosc zapomina.<br />
W razie nastepnych pytan &#8211; pisz.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Plissken</title>
		<link>http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html/comment-page-1#comment-641</link>
		<dc:creator>Plissken</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 15:15:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=1054#comment-641</guid>
		<description>Dziekuje Wam obu za szybka odpowiedz. Wlasnie zamowilem pierwsza pozycje, analiza techniczna rynkow finansowych. Bylem tez kilka dni temu na szkoleniu podstawowym, zorganizowanym przez jeden z portali forexowych.

Troche jestem przytloczony iloscia wiedzy i materialu. Zupelnie nie wiem od czego zaczac, dlatego zaczne od analizy technicznej. W naturalny sposob grawituje w kierunku tradingu, od 6 lat zajmuje sie pokerem. Slyszalem wiele opinii (rowniez od autora tego bloga), ze te 2 profesje czesto sie przenikaja. 

Mam w zwiazku z tym zasadnicze pytanie: co daje edge w starciu z rynkiem? Jesli mamy prawdopodobienstwo 50/50 to zawsze bedziemy tracic na rynku (stracony czas i prowizje). Co jest przewaga tradera? Jak byc w tych kilku % zarabiajacych traderow? W pokerze jest to przede wszystkim dyscyplina, doswiadczenie, obserwowanie betting patterns i zachowania przeciwnika, dobre czytanie sytuacji. A w walce z rynkiem? Pobieznie obserwuje tego bloga i wnioski mam takie: analiza techniczna nie dziala (lub dziala watpliwie), swieczki be, fale niedobre, fibo siedzi w swiadomosci inwestorow, ale tez niekoniecznie dziala etc. Co jest przewaga tradera nad masa?

Przepraszam, jesli pisze jak noob, takie pytania mi sie nasuwaja.

pozdrawiam,

Plissken</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziekuje Wam obu za szybka odpowiedz. Wlasnie zamowilem pierwsza pozycje, analiza techniczna rynkow finansowych. Bylem tez kilka dni temu na szkoleniu podstawowym, zorganizowanym przez jeden z portali forexowych.</p>
<p>Troche jestem przytloczony iloscia wiedzy i materialu. Zupelnie nie wiem od czego zaczac, dlatego zaczne od analizy technicznej. W naturalny sposob grawituje w kierunku tradingu, od 6 lat zajmuje sie pokerem. Slyszalem wiele opinii (rowniez od autora tego bloga), ze te 2 profesje czesto sie przenikaja. </p>
<p>Mam w zwiazku z tym zasadnicze pytanie: co daje edge w starciu z rynkiem? Jesli mamy prawdopodobienstwo 50/50 to zawsze bedziemy tracic na rynku (stracony czas i prowizje). Co jest przewaga tradera? Jak byc w tych kilku % zarabiajacych traderow? W pokerze jest to przede wszystkim dyscyplina, doswiadczenie, obserwowanie betting patterns i zachowania przeciwnika, dobre czytanie sytuacji. A w walce z rynkiem? Pobieznie obserwuje tego bloga i wnioski mam takie: analiza techniczna nie dziala (lub dziala watpliwie), swieczki be, fale niedobre, fibo siedzi w swiadomosci inwestorow, ale tez niekoniecznie dziala etc. Co jest przewaga tradera nad masa?</p>
<p>Przepraszam, jesli pisze jak noob, takie pytania mi sie nasuwaja.</p>
<p>pozdrawiam,</p>
<p>Plissken</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Radlak</title>
		<link>http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html/comment-page-1#comment-640</link>
		<dc:creator>Marcin Radlak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 14:43:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=1054#comment-640</guid>
		<description>Czesc Plissken, oczywiscie ksiazki, bez ktorych nawet nie powinno sie wlaczac ekranu z wykresami to te opisane tutaj: http://pro-trading.pl/category/edukacyjne/ksiazki 
Oczywiscie klasyka to Market Wizards, jak i New Market Wizards. Nastepne, jesli nie masz pojecia o Analizie Technicznej, Grzesiek przytoczyl barzdo dobre pozycje Murphy-ego. Dodatkowo, kiedys na blogu pojawila sie pozycja Van Tharpa, &quot;Trade your way to financial freedom&quot;, ktora tez jest swietna ksiazka. 
Mysle, ze na razie wystarczy, jesli przeczytasz, koniecznie napisz swoje wrazenia, a jesli bedziesz mial pytania - tez chetnie odpowiem
Pozdrawiam
Marcin</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesc Plissken, oczywiscie ksiazki, bez ktorych nawet nie powinno sie wlaczac ekranu z wykresami to te opisane tutaj: <a href="http://pro-trading.pl/category/edukacyjne/ksiazki" rel="nofollow">http://pro-trading.pl/category/edukacyjne/ksiazki</a><br />
Oczywiscie klasyka to Market Wizards, jak i New Market Wizards. Nastepne, jesli nie masz pojecia o Analizie Technicznej, Grzesiek przytoczyl barzdo dobre pozycje Murphy-ego. Dodatkowo, kiedys na blogu pojawila sie pozycja Van Tharpa, &#8220;Trade your way to financial freedom&#8221;, ktora tez jest swietna ksiazka.<br />
Mysle, ze na razie wystarczy, jesli przeczytasz, koniecznie napisz swoje wrazenia, a jesli bedziesz mial pytania &#8211; tez chetnie odpowiem<br />
Pozdrawiam<br />
Marcin</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzesiek</title>
		<link>http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html/comment-page-1#comment-638</link>
		<dc:creator>Grzesiek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 14:28:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=1054#comment-638</guid>
		<description>W sumie nie nazywam się Marcin, ale w między czasie służę pomocą:


Benjamin Graham &quot;Inteligentny inwestor&quot;
John J. Murphy &quot;Międzyrynkowa analiza techniczna&quot;
John J. Murphy &quot;Analiza techniczna rynków finansowych&quot;
Te czytałem po kilka razy :)


J. Bernstein &quot;Inwestor Jednosesyjny - Daytrading&quot;
A. Elder &quot;Zawód Inwestor Giełdowy&quot;
T. Plummer &quot;Psychologia rynków finansowych-u źródeł analizy technicznej&quot;
Te raz, dość dawno temu. Wymagają odświeżenia :)


A.J. Frost, R. R. Prechter &quot;Teoria fal Elliotta&quot;
S. Nison &quot;Świece i inne japońskie techniki wykresów&quot;
Te nabyłem ostatnio. Jeszcze nie miałem okazji przeczytać.


No myślę Plissken, że ma zajęcia na dłuższy czas.


Jeżeli ktoś czytał inne pozycję warte polecenia to poproszę o tytuły.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W sumie nie nazywam się Marcin, ale w między czasie służę pomocą:</p>
<p>Benjamin Graham &#8220;Inteligentny inwestor&#8221;<br />
John J. Murphy &#8220;Międzyrynkowa analiza techniczna&#8221;<br />
John J. Murphy &#8220;Analiza techniczna rynków finansowych&#8221;<br />
Te czytałem po kilka razy :)</p>
<p>J. Bernstein &#8220;Inwestor Jednosesyjny &#8211; Daytrading&#8221;<br />
A. Elder &#8220;Zawód Inwestor Giełdowy&#8221;<br />
T. Plummer &#8220;Psychologia rynków finansowych-u źródeł analizy technicznej&#8221;<br />
Te raz, dość dawno temu. Wymagają odświeżenia :)</p>
<p>A.J. Frost, R. R. Prechter &#8220;Teoria fal Elliotta&#8221;<br />
S. Nison &#8220;Świece i inne japońskie techniki wykresów&#8221;<br />
Te nabyłem ostatnio. Jeszcze nie miałem okazji przeczytać.</p>
<p>No myślę Plissken, że ma zajęcia na dłuższy czas.</p>
<p>Jeżeli ktoś czytał inne pozycję warte polecenia to poproszę o tytuły.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Plissken</title>
		<link>http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html/comment-page-1#comment-636</link>
		<dc:creator>Plissken</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 19:43:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=1054#comment-636</guid>
		<description>Witam Marcin,

zaczynam przygode z tradingiem, od jakiej literatury zaczac? Co bys polecil na poczatek? Na czym sie skupic? 

pozdrawiam,

Plissken</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Marcin,</p>
<p>zaczynam przygode z tradingiem, od jakiej literatury zaczac? Co bys polecil na poczatek? Na czym sie skupic? </p>
<p>pozdrawiam,</p>
<p>Plissken</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzesiek</title>
		<link>http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html/comment-page-1#comment-631</link>
		<dc:creator>Grzesiek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 15:11:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=1054#comment-631</guid>
		<description>Hehe dzięki Jaakoob za tego linka. Naprawdę mnie autor rozbawił podając czynniki natury etycznej jako powód rezygnacji z foreksu. Szkoda tylko, że nie podał, jakie zawody są etyczne. Hehe może politycy, księża, urzędnicy... Krótko, zdecydowana większość to złodzieje, krętacze, oszuści. Liczy się dla nich tylko prywata. W życiu spotkałem tylko jednego księdza z powołania. Trochę mało jak na prawie 30 lat :). Pracuję jako urzędnik. Ludzie na moim stanowisku zasuwają, bo to najniższy poziom. Wszyscy powyżej się obijają i zarabiają dużo więcej ode mnie. To jest etyczne? A z drugiej strony trader (czy inwestor), oczywiście mam na myśli &quot;maluśkich&quot; jak my na przykład na tym forum, nie kradnie, nie oszukuje, nie agituje do kupna czy sprzedaży (a nawet jak próbuje namawiać na cokolwiek to jest zbyt &quot;mały&quot; żeby cokolwiek zmienić). Autor chyba szukał powodu do rezygnacji z foreksu, i jak dla mnie wybrał najgorszy.

Przepraszam za leki offtopik, ale nie mogłem się powstrzymać :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hehe dzięki Jaakoob za tego linka. Naprawdę mnie autor rozbawił podając czynniki natury etycznej jako powód rezygnacji z foreksu. Szkoda tylko, że nie podał, jakie zawody są etyczne. Hehe może politycy, księża, urzędnicy&#8230; Krótko, zdecydowana większość to złodzieje, krętacze, oszuści. Liczy się dla nich tylko prywata. W życiu spotkałem tylko jednego księdza z powołania. Trochę mało jak na prawie 30 lat :). Pracuję jako urzędnik. Ludzie na moim stanowisku zasuwają, bo to najniższy poziom. Wszyscy powyżej się obijają i zarabiają dużo więcej ode mnie. To jest etyczne? A z drugiej strony trader (czy inwestor), oczywiście mam na myśli &#8220;maluśkich&#8221; jak my na przykład na tym forum, nie kradnie, nie oszukuje, nie agituje do kupna czy sprzedaży (a nawet jak próbuje namawiać na cokolwiek to jest zbyt &#8220;mały&#8221; żeby cokolwiek zmienić). Autor chyba szukał powodu do rezygnacji z foreksu, i jak dla mnie wybrał najgorszy.</p>
<p>Przepraszam za leki offtopik, ale nie mogłem się powstrzymać :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Radlak</title>
		<link>http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html/comment-page-1#comment-630</link>
		<dc:creator>Marcin Radlak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 00:23:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=1054#comment-630</guid>
		<description>Ciekawy komentarz. Mma jednak kilka uwag ;) Przede wszystkim: &quot;że istotne informacje z naszego punktu widzenia są ignorowane przez rynek&quot; - mam nadzieje ze miales na mysli &quot;że istotne informacje z punktu widzenia rynku są przez nas ignorowane&quot; ... rynek &quot;ma gdzies&quot; informacje jakies sa dla nas istotne... zrobi to co ma zrobic i albo szybko rozpoznamy co sie stanie, ale placzemy z bolu...
Co do samego linka ... rowniez nie podzielam zdania autora ... kwestie etyki juz poruszylem kiedys we wpisie: http://pro-trading.pl/edukacyjne/czy-derywatywy-sa-az-takim-zlem-za-jakie-sa-uwazane.html
Banki podejmuja sie ryzyka, ktorego chca pozbyc sie firmy... a ze firmy czasem oszczedzaja na doradcach, to nic dziwnego ze konczy sie tak, ze banki wygrywaja... one maja w koncu na sobie cale ryzyko wiec dbaja o to, zeby je na koncu dopadly straty... Oczywiscie nie do konca popieram manipulacje, ktore sa ewidentne, a jednak nie karane, no ale jesli jest mozliwosc zrobienia przekretu - to niestety znajdzie sie zawsze ktos, kto z tej mozliwosci skorzysta. Trzeba sie chyba z ty pogodzic, zamiast irytowac sie z powodu czegos, na co nie mamy wplywu.
&quot;o ma początek ma też i koniec&quot; - tylko ze nikt nie wie jaki ten koniec bedzie i dlatego w zyciu robimy, to co robimy, czesto liczac na dobry koniec ;)
Dzieki jakoob za wklejenie powyzszego linka - pokazuje, ze spekulacja nie jest sposobem na szybka kase, a ciezkim zawodem, ktory wykonywac moze niewielka liczba osob, sposrod milionow probujacych...
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy komentarz. Mma jednak kilka uwag ;) Przede wszystkim: &#8220;że istotne informacje z naszego punktu widzenia są ignorowane przez rynek&#8221; &#8211; mam nadzieje ze miales na mysli &#8220;że istotne informacje z punktu widzenia rynku są przez nas ignorowane&#8221; &#8230; rynek &#8220;ma gdzies&#8221; informacje jakies sa dla nas istotne&#8230; zrobi to co ma zrobic i albo szybko rozpoznamy co sie stanie, ale placzemy z bolu&#8230;<br />
Co do samego linka &#8230; rowniez nie podzielam zdania autora &#8230; kwestie etyki juz poruszylem kiedys we wpisie: <a href="http://pro-trading.pl/edukacyjne/czy-derywatywy-sa-az-takim-zlem-za-jakie-sa-uwazane.html" rel="nofollow">http://pro-trading.pl/edukacyjne/czy-derywatywy-sa-az-takim-zlem-za-jakie-sa-uwazane.html</a><br />
Banki podejmuja sie ryzyka, ktorego chca pozbyc sie firmy&#8230; a ze firmy czasem oszczedzaja na doradcach, to nic dziwnego ze konczy sie tak, ze banki wygrywaja&#8230; one maja w koncu na sobie cale ryzyko wiec dbaja o to, zeby je na koncu dopadly straty&#8230; Oczywiscie nie do konca popieram manipulacje, ktore sa ewidentne, a jednak nie karane, no ale jesli jest mozliwosc zrobienia przekretu &#8211; to niestety znajdzie sie zawsze ktos, kto z tej mozliwosci skorzysta. Trzeba sie chyba z ty pogodzic, zamiast irytowac sie z powodu czegos, na co nie mamy wplywu.<br />
&#8220;o ma początek ma też i koniec&#8221; &#8211; tylko ze nikt nie wie jaki ten koniec bedzie i dlatego w zyciu robimy, to co robimy, czesto liczac na dobry koniec ;)<br />
Dzieki jakoob za wklejenie powyzszego linka &#8211; pokazuje, ze spekulacja nie jest sposobem na szybka kase, a ciezkim zawodem, ktory wykonywac moze niewielka liczba osob, sposrod milionow probujacych&#8230;<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jaakoob</title>
		<link>http://pro-trading.pl/moj-trading/analitycy-analizy-i-szum-informacyjny-a-trading.html/comment-page-1#comment-629</link>
		<dc:creator>jaakoob</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2010 00:37:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pro-trading.pl/?p=1054#comment-629</guid>
		<description>Przesadna ilość informacji może doprowadzić do wyczerpania psychicznego zwłaszcza gdy okazuje się, że istotne informacje z naszego punktu widzenia są ignorowane przez rynek. Podziwiam daytarderów bo to najgorsza opcja jaką można wybrać, ale to jest jak grypa - każdy przez nią przechodzi. Osobiście wychodzę z założenia, że wszystko jest zapisane w analizie technicznej. Nie wszyscy się z tym zgadzają. Jeśli chodzi o analizę fundamentalną to może ona mieć wpływ na ramy czasowe oczekiwanego zjawiska.
Wszystkie te informacje mogą się wydawać pasjonujące na początku. Po kilku latach myśli się bardziej o tym co zrobić, żeby móc je zignorować i zrobić jak należy to co postawiliśmy sobie za cel.
Nie bez powodu dodaję swój komentarz pod tym wpisem. Czytałem ostatnio innego bloga człowieka, który już wybił sobie z głowy spekulacje na rynku:

http://www.celzycia.com/jak-i-dlaczego-skonczylem-z-forexem.html

No cóż, kontrast jest porażający. Nie podzielam Jego opinii, ale co ma początek ma też i koniec.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przesadna ilość informacji może doprowadzić do wyczerpania psychicznego zwłaszcza gdy okazuje się, że istotne informacje z naszego punktu widzenia są ignorowane przez rynek. Podziwiam daytarderów bo to najgorsza opcja jaką można wybrać, ale to jest jak grypa &#8211; każdy przez nią przechodzi. Osobiście wychodzę z założenia, że wszystko jest zapisane w analizie technicznej. Nie wszyscy się z tym zgadzają. Jeśli chodzi o analizę fundamentalną to może ona mieć wpływ na ramy czasowe oczekiwanego zjawiska.<br />
Wszystkie te informacje mogą się wydawać pasjonujące na początku. Po kilku latach myśli się bardziej o tym co zrobić, żeby móc je zignorować i zrobić jak należy to co postawiliśmy sobie za cel.<br />
Nie bez powodu dodaję swój komentarz pod tym wpisem. Czytałem ostatnio innego bloga człowieka, który już wybił sobie z głowy spekulacje na rynku:</p>
<p><a href="http://www.celzycia.com/jak-i-dlaczego-skonczylem-z-forexem.html" rel="nofollow">http://www.celzycia.com/jak-i-dlaczego-skonczylem-z-forexem.html</a></p>
<p>No cóż, kontrast jest porażający. Nie podzielam Jego opinii, ale co ma początek ma też i koniec.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

